Muzyka do pierwszej reklamy

Założenie własnej agencji reklamowej nie było łatwym zajęciem. Trzeba znać się na wielu rzeczach, ogarniać mnóstwo spraw i być kreatywnym od rana do wieczora. W międzyczasie były także inne problemy, takie jak zrobienie filmy reklamowego. Klienci często pytali o takie rozwiązania marketingowe.

Muzyka reklamowa i moja agencja

bank z muzyką do reklamyChciałam je zatem wprowadzić. Mogłam wynająć ekipę do kręcenia, montowania i aktorów do zagrania. Ale co z muzyką? Przecież reklama bez niej byłaby mało atrakcyjna. Kompozytora nie jest tak łatwo wynająć, a jak już to sporo sobie liczy. A gotowe znane utwory to już na pewno będzie kosmos, straszne koszty. Musiałam zawczasu wymyślić jakieś inne rozwiązania. Przeszukiwałam internet w poszukiwaniu czegoś, co pomoże mi w stworzeniu reklamy. Tak trafiłam na bank z muzyką do reklamy. Była to strona internetowa mająca wiele różnych kategorii, takich jak ,,zabawne” , ,,przygodowe”, ,,straszne”, ,,czy nowoczesne”. W każdej z nich było dużo utworów, od takich trwających kilka sekund, do takich trwających kilka minut. Mogłam idealnie zgrać długość utworu z reklamą. Jak się okazało nie musiałam się martwić o żadne opłaty czy prawa autorskie. Kupowałam ten utwór i mogłam do wykorzystywać nawet przy ogólnopolskich kampaniach. Byłam zachwycona tym rozwiązaniem, nie wiedziałam, że coś takiego jak bank muzyki istnieje. Przesłuchiwałam po kolei utwory, żeby wiedzieć czy coś tam znajdę i potem wybrałam dwa, na wszelki wypadek. Jak się jeden nie spodoba klientowi to mam jeszcze drugi.

Na pewno kupię sobie abonament w banku muzyki, żeby móc ściągać dowolną liczbę plików bez ograniczeń czasowych. Do reklam nadają się idealnie, bo chodzi o podkreślenie obrazu, a nie o jego przytłumienie. Każdy powinien zapoznać się z bankiem muzyki.