Letni szał ślubów i fotobudka

Nadeszło lato, i wszyscy zaczęli przygotowywać się do wesel. Ja dostałam zaproszenia chyba na dziesięć w przeciągu dwóch miesięcy. Pierwsze wesele w Warszawie, więc zaczęłam się do niego przygotowywać.

Fotobudka z Warszawy nie zawsze potrzebna

fotobudkaNiestety, Warszawa nie była mi znana, więc musiałam skorzystać z jakiegoś przewodnika. Kupiłam nowożeńcom zestaw grający, by mogli sobie potańczyć na nowej drodze życia. W kościele było bardzo duszno, więc nie mogłam doczekać się bardziej zabawowej części tej uroczystości, wesela. Koleżanka miała jakiś śmieszny filtr w telefonie, więc stwierdziła, że fotobudka na wesele, nie jest jej potrzebna. Stwierdziła, że później się je wywoła i będzie pamiątka. Nasza telefoniczna fotobudka z warszawy cena działała w najlepsze. Każdy ustawiał się w kolejkę, by mieć zdjęcie z panną młodą. Mnie trafiły się do zdjęcia jakieś tygrysie łapki, a jej rogi diabełka. Chyba foto budka w końcu się przeciążyła, bo telefon się rozładował. Więc przeszliśmy do tańcowania. Specjalnie wzięłam sobie na przebranie drugie buty, bo w szpilkach, to nie umiem zrobić kroku za grosz. Po przetańczonej godzinie byłam tak zmęczona, ze zasnęłam na krześle, i obudziła mnie dopiero głośna muzyka. Ale byłam rozbawiona tego dnia. Momentalnie na salę wjechały dwa motory, prezent ślubny. Każdy zaczął piszczeć z radości, bo motocykle, to była ich pasja. Panna młoda szybko się przebrała w coś lżejszego i przejechała się kawałek na swoim wymarzonym prezencie. To był wspaniały różowy motorek. Takiego jeszcze nie widziałam. Będzie się nieźle wyróżniać na drodze. Przy takich prezentach, mój na pewno nie zrobił aż takiego wrażenia. No ale nie stać mnie było na tak drogie podarki. Potem każdy ustawił się w kolejce, by przejechać się z panem młodym. I na mnie przyszła kolej, chociaż trochę się bałam. Mam takie szczęście, że nawet kroplą wody się zakrztuszę.

Ale obyło się bez takich atrakcji, i wszystko dobrze się skończyło. Następnego dnia dostałam takich zakwasów od tańca, że nie byłam w stanie się ruszyć. A przede mną jeszcze parę innych wesel, więc powodzenia dla mojej kondycji.