Kolekcjonerka kaset magnetofonowych

Bardzo lubię taki stary, amerykański pop. Niestety, teraz już rzadko które artystki nagrywają taką muzykę. Teraz panuje moda na muzykę, która niespecjalnie przypadła mi do gustu.

Lubię kasety magnetofonowe

kasety magnetofonoweGłównie powtarzane są te same słowa i jest mało wartościowego tekstu w tych piosenkach. Po prostu jest jakiś rytm co wpada w ucho, ale żadnego przekazu to nie ma. Dlatego preferuję kasety magnetofonowe dla kolekcjonerów , które zbieram i w swojej kolekcji mogę szczycić się najlepszymi produkcjami. Trzymam je w wielkim kartonie i niedługo już będę musiała załatwić im jakieś inne lokum, bo mi się wszystko nie pomieści. Moje miasto, w którym się urodziłam, to Łódź, tu mieszkam odkąd pamiętam i bardzo mi się tu podoba. Cieszę się, że nie muszę nigdzie jeździć daleko, aby móc rozwijać swoją pasję i kolekcjonować kasety. W moim mieście co kawałek jest jakiś antykwariat, w którym mogę sobie dowolnie szperać i wybierać, bo mają całkiem pokaźną ilość kaset. Uwielbiam antykwariaty, bo nastrój jaki w nich panuje, jest taki bajkowy, wręcz czuję się trochę jak w innej epoce. No a moja wyobraźnia w takich miejscach szaleje. Zresztą, to i tak zawsze mam wybujałą, ale tutaj zmysły wyjątkowo mocno działają. Mam już nawet taką panią w antykwariacie, z którą umówiłam się, że będzie mi dawać znać, jak przyjdzie coś ciekawego z kaset. Wtedy na przykład wysyła mi SMS-a, że jest towar ciekawy, i żebym sobie przyszła sprawdzić, albo po prostu wypisuje mi w wolnym czasie, co tam akurat do nich przyszło. Cieszę się z tego układu, bo tak to nie muszę chodzić w ciemno.

Moja rodzina się śmieje ze mnie, że już tyle tego mam, że niedługo się w domu nie zmieści, i dodatkowy pokój sobie będę musiała wybudować na te moje kolekcje kaset. No ale cóż, nic nie poradzę, że tak kocham starą muzykę popową.