Firany na niewymiarowe okna

Razem z mężem mamy dość oryginalny gust i nie lubimy rzeczy pospolitych. Nasz dom wygląda inaczej niż te z sąsiedztwa, ale to tylko z tego powodu, że bardzo lubimy przestrzeń. Okna w naszym domu były robione na zamówienie. Duże i absolutnie niewymiarowe. Gdy się budowaliśmy działki obok nas były puste.

Idealna firanka: wymierz, zamów, odbierz

firana na zamówienieW związku z tym nawet nie troszczyłam się o zasłonięcie okien. Jednak z czasem sąsiedzi zaczęli się budować, a ja musiałam pomyśleć o jakichś firankach. Okna są tak duże, że nie brałam pod uwagę w ogóle montowania jakichkolwiek żaluzji czy rolet. Albo zabierałyby mnóstwo światła albo w ciągu dnia nie spełniały swojej roli. Idealnie nadawały się do tego firany, ale czułam, a właściwie to wiedziałam, że będzie to musiała być firana na zamówienie. Kwadratowe okna wcale nie są popularne, w tak dużych rozmiarach również nie – wiem to, bo okna były zamawiane w innym mieście. Pomyślałam, że gdy już znajdę firmę, która uszyłaby mi firany, zamówiłabym od razu zasłony; uniknę ponownego szukania. Gdy zasiadłam przed komputerem, by poszukać adresy firm przy okazji zajrzałam w ich oferty. Upewniłam się, że nie interesuje mnie żakard ani woal. Odpadało wszystko co haftowane. Najlepsze byłyby gładkie, klasyczne, co sprawi, że wnętrza mojego domu znów staną się prywatne i intymne. Wybrałam materiał, adres sklepu i pojechałam złożyć zamówienie. Nie chciałam zamawiać niczego przez Internet, póki nie zmusi mnie sytuacja. Po tygodniu zawiesiłam nowe firany i zasłony.

Pierwszy raz w życiu podejmowałam tak praktyczny wybór. Gdyby nie bliskie towarzystwo sąsiadów, nie wiem czy wprowadzałbym jakiekolwiek zmiany w moim domu. Aczkolwiek sytuacja zmusiła mnie do chronienia swojej prywatności, co nie szkodzi mi przyjaźnić się z sąsiadami. Szanujemy jednak swoją prywatność nawzajem.