Delegacja i dopasowane do potrzeb filmy reklamowe

No to się w końcu doczekałem. Nareszcie wydelegowali mnie do Nowego Jorku, żeby koordynować pracę tamtejszego zespołu, który robi poważny projekt. Ok, znam język na poziomie mocno zaawansowanym, więc wiadomo, dlaczego padło na mnie.

Pasujące filmy reklamowe i dobry przekaz

filmy reklamowePakowanie poszło mi bardzo szybko i na lotnisku byłem przed czasem. Z dumą spoglądałem na video marketing, który sam stworzyłem i był widoczny dla wszystkich pasażerów na lotnisku. Z uwagi na sporą ilość czasu do odlotu poszedłem na kawę. Byłem zmęczony i czekała mnie jeszcze długa podróż. W środku były spoty reklamowe dotyczące różnorakich produktów. Nie ukrywam zaskoczyłem się, że to nie jest zlecenie od naszej firmy i postawiłem u obsługi swoją wizytówkę zachęcając do kontaktu celem poznania co jesteśmy w stanie im zaproponować. Zapewniłem, że nie będą żałować. Kawa była nawet dobra. Podróż minęła mi dość szybko, na ekranie poza filmami pokazywane były dopasowane do potrzeb filmy reklamowe, które jak uznałem miały bardzo dobry przekaż i na pewno dzięki temu zyskają szereg konsumentów. Ostatnio w pracy mieliśmy burzę mózgów, bo tez dostaliśmy zlecenie na filmy promocyjne, gdzie zleceniodawca chciał, aby były unikatowe. Udało nam się, bo nasz zespół ma potencjał. Teraz lecę do Nowego Jorku, żeby koordynować pracę zespołu, który robi filmy korporacyjne dla jakiejś poważnej, międzynarodowej firmy.

Zespół jest stworzony z najlepszych ludzi, więc nie obawiam się porażki, mimo iż od tego projektu wiele zależy. Ale będę samodzielnie wszystkiego pilnował. Na wszelki wypadek.